Kategoria: Beskidzka Trzynastka

Dlaczego Beskidy? Bo to są naprawdę „moje” góry. Nie najwyższe, nie najbardziej spektakularne na pierwszy rzut oka, czasem nawet trochę niepozorne. Ale im więcej się po nich chodzi, tym mocniej człowiek rozumie, jak bardzo są różnorodne. Beskidy to Babia Góra i jej królewska sylwetka. To długie grzbiety, strome podejścia, leśne dukty, puste polany, widokowe hale, samotne kapliczki, stare cerkwie, schroniska, doliny i miejscowości, w których życie od zawsze toczyło się blisko gór. Przez lata chodziłem po Beskidach bardzo dużo – od wschodnich pasm, przez Gorce, Beskid Wyspowy i Sądecki, aż po Żywiecki i Śląski. Ostatnio po raz pierwszy trafiłem też w Beskid Mały i… też się w nim zakochałem. 🙂 Właśnie ta mieszanka najbardziej mnie w Beskidach pociąga:…

Ten projekt chodził za mną już od wielu lat. Beskidy to chyba najbardziej „moje” górskie pasmo. To właśnie tam spędziłem wiele tygodni, łażąc po szlakach i na dziko. Kiedy zakładałem klub, miałem już bardzo wstępną wizję tego, jak mogłyby wyglądać beskidzkie odznaki. Temat jednak dojrzewał przez wiele lat. W międzyczasie powstały odznaki krajoznawcze dla Tatr, Karkonoszy i Bieszczadów, a Beskidy wciąż czekały. No i w końcu są! 🔥 Zdopingowany przez Adama dopiąłem kwestię graficznego wizerunku odznak. I ten obrazek właśnie teraz Wam prezentuję. Całość składa się z 13 blaszek, które – zgodnie z dobrą tradycją Klubu Krajoznawczego Łowcy Widoków – łączą się w jedną całość. 🧩 Po majówce szczegóły, reguły i wykazy! Do usłyszenia! 🙂 Więcej o programie…