Autor: Łowca

Beskidzka Trzynastka – dziś Gorce! 🌲 Gorce są jakby trochę osobne… Niby leżą blisko Podhala, Pienin, Beskidu Wyspowego i Sądeckiego, ale mają bardzo własny charakter. Ich sercem jest Turbacz, od którego rozchodzą się długie grzbiety. Po drodze są lasy, polany, hale, bacówki, schroniska i te słynne gorczańskie prześwity, w których nagle otwiera się widok na Tatry. To pasmo nie krzyczy wysokością, ale daje coś bardzo cennego: przestrzeń, spokój i poczucie wędrówki przez góry, które naprawdę mają swój rytm. Aby zdobyć odznakę Gorców, trzeba będzie odwiedzić 13 dowolnych miejsc z wykazu. Część górska i widokowa:– Wdżar (767 m)– Lubań (1211 m)– Przełęcz pod Cedermanem (817 m)– Hala Bukowina Waksmundzka– Magurki (1108 m)– Polana Zielenica– Kaplica Matki Bożej Królowej Gorców…

Beskidzka Trzynastka – czas na Beskid Sądecki! ⛰️ To jedno z tych pasm, w których Beskidy pokazują wyjątkowo szeroką skalę możliwości. Z jednej strony mamy solidne górskie grzbiety, długie podejścia, rozległe polany, porządne wieże i widoki na Tatry, Pieniny czy Gorce. Z drugiej – dolinę Popradu, uzdrowiska, cerkwie, zamki, skanseny i miejsca, które mocno przypominają, że Beskidy to nie tylko szczyty, ale też życie u ich stóp. W naszym zestawie Beskid Sądecki łączymy również z Górami Czerchowskimi, czyli słowackim pasmem Čergov. To naturalne przedłużenie sądeckiej opowieści – trochę mniej oczywiste, ale bardzo warte odkrycia. Aby zdobyć odznakę tego pasma, trzeba odwiedzić 13 dowolnych miejsc z wykazu. Część górska i widokowa:– Platforma widokowa „Ślimak” w Woli Kroguleckiej– Koziarz– Brzozowy…

Do zestawu Beskidzkiej Trzynastki powstał specjalny dyplom. Chociaż ostatnio ktoś powiedział mi, że to wcale nie jest dyplom, tylko… MOTYWATOR. I przyznam, że ta nazwa bardzo mi się spodobała. 😄 Bo coś w tym jest. Kiedy zdobędzie się pierwszą blaszkę, od razu widać miejsce na kolejne. Kiedy pojawia się druga i trzecia, człowiek zaczyna patrzeć na całość zupełnie inaczej. A jeśli w pewnym momencie zostaje jedno albo dwa puste miejsca, to już naprawdę trudno udawać, że „może kiedyś”. Puste miejsce potrafi mobilizować lepiej niż niejeden plan treningowy. 😉 Odznaki są już zaprojektowane i zostaną wyprodukowane w ciągu najbliższych dwóch miesięcy. Książeczka odznak beskidzkich jest już w przedsprzedaży, a na dniach udostępnię również arkusz elektroniczny do weryfikacji. Weryfikacje ruszą…

Czy wykazy do beskidzkich odznak są obiektywne? Nie. I nawet nie będę udawał, że jest inaczej. 🙂 Każda taka lista musi być w jakimś stopniu subiektywna. Beskidy są zbyt rozległe i zbyt bogate, żeby dało się stworzyć jeden jedyny, niepodważalny zestaw miejsc „najważniejszych”. Zawsze ktoś dopisałby coś jeszcze. Zawsze ktoś uznałby, że czegoś brakuje. I bardzo dobrze. Przy tworzeniu wykazów kierowałem się własnym doświadczeniem, ale konsultowałem je też z kilkoma osobami, które Beskidy znają, lubią i czują. Zależało mi na tym, żeby w każdym paśmie zachować pewną równowagę – między górami a krajoznawstwem, między widokami a klimatem miejsca, między klasyką a punktami, które mogą stać się dla kogoś miłym odkryciem. Nie chodzi o to, żeby wszyscy przeszli dokładnie…

Co trzeba znać, żeby mieć? ⛰️ To pytanie przy beskidzkich odznakach jest kluczowe. Wzorem innych naszych programów w wykazach znajdziecie nie tylko szczyty. Owszem, będą miejsca typowo górskie, widokowe, czasem wymagające porządnego podejścia i trochę potu na plecach. Ale będą też punkty położone niżej – atrakcje, miejscowości, obiekty krajoznawcze i miejsca mocno związane z historią oraz życiem tych terenów. Chodziło mi o to, żeby nie zamykać Beskidów wyłącznie w tabelce ze szczytami. Bo przecież dla jednej osoby esencją Beskidów będzie długa wędrówka grzbietem i widok z hali. Dla innej – drewniana cerkiew, stara zabudowa, klimatyczne schronisko albo dolina, do której wraca się po latach. Dlatego dla każdego pasma przygotowany został wykaz obejmujący minimum 26 punktów. Aby zdobyć daną…

Beskidzki zestaw odznak będzie składał się z 13 blaszek. Każda odpowiada jednemu pasmu lub obszarowi, ale wszystkie razem tworzą jedną większą całość. 🧩 To rozwiązanie dobrze już znacie z innych klubowych projektów. Pojedyncza odznaka ma cieszyć sama w sobie, ale dopiero z czasem – kiedy pojawiają się kolejne elementy – zaczyna być widać cały zamysł. W tym programie nie ma stopni odznak. Nie ma brązowej, srebrnej, złotej czy platynowej wersji. Każda z 13 blaszek ma jedną postać. Jeśli spełnisz warunki, zweryfikujesz odznakę i ją zdobędziesz, to po prostu masz ją w swoim zestawie. Znasz – to masz. 🙂 Bardzo mi zależało na prostocie. Beskidy same w sobie są wystarczająco rozległe i różnorodne, więc nie chciałem dokładać do tego…